Dziś testujemy lakiery hybrydowe z Biedronki, a wśród nich nowość - Cat Eye, czyli efekt kociego oka, baza kauczukowa i Aurora Effect, a do tego żele :). Prz

Słyszałyście o hybrydach z Biedronki? Pewnie tak! A jeżeli nie, to powiem Wam, że warto im się bliżej przyjrzeć :) Dziś przedstawiam Wam kolor z najnowszej kolekcji lakierów hybrydowych Niuqi od LaQell, które dostępne są w sieci sklepów Biedronka. Yellow 1 - bo o nim mowa - jest pięknym, soczystym ale nie neonowym odcieniem żółci. Skradł moje serce chyba najbardziej z całej wiosennej kolekcji. Postanowiłam połączyć go z geometrycznym zdobieniem. Jak Wam się podoba? Zapraszam na dalszą część posta po więcej zdjęć :) Jestem na: Inne posty:

Zestaw do hybryd z Biedronki to idealny pomysł na prezent na święta dla kogoś, kto chciałby zacząć swoją przygodę z manicure hybrydowym. W zestawie znajdziecie wszystko, co potrzebne do wykonania stylizacji, a cena jest bardzo atrakcyjna. Radzimy się pospieszyć, bo oferta nie potrwa długo! W jednym z ostatnich hauli pojawiło się sporo zupełnie nowych produktów. Tak jak wspominałam, zamierzam je sukcesywnie testować. Część z nich już pojawiła się na moim instagramie: Lakierowniczka. Pozostałe na pewno w najbliższym czasie też zagoszczą tam, tu na blogu lub moim kanale YouTube. Dzisiaj mam dla Was filmik, w którym wykonamy zdobienie kilkoma z tych nowych produktów. W międzyczasie trochę opowiem Wam o ich używaniu, pracy nimi oraz w przypadku baz kauczukowych z Biedronki o ich trwałości, ponieważ te używam już dłuższy czas. Mam nadzieję, że spodoba się Wam taka recenzja: bazy z Biedronki, hybrydy Jaga, top no wipe, stempel i płytka z Born Pretty. Zaczynamy! Recenzja: bazy z Biedronki Na to czekało mnóstwo osób. Jakiś czas temu nagrałam dla Was film o bazach kauczukowych Niuqi z Biedronki. Wtedy opowiedziałam Wam o pierwszym wrażeniu oraz podstawowych parametrach tych produktów. Wiele z Was jednak było ciekaw co dalej? Jak trzymają się te bazy z Biedronki? No tu muszę Was zaskoczyć, bo REWELACYJNIE! Jestem totalnie w nich zakochana. Szczególnie dobrze sprawdza mi się kolor Natural. Bazy te noszę na dłoniach od jakiś 5-6 tygodni. Oczywiście zazwyczaj mam na nich inny kolor i stylizację, jednak między zmianami zdobienia zawsze znajdzie się kilka dni, gdzie mam na paznokciach tylko tą bazę. Wtedy aplikuję sobie na nią top i mam piękne pazurki w odcieniu nude. Zdecydowanie za tą cenę musicie mieć chociaż jeden egzemplarz tej bazy. Po więcej informacji zapraszam do poprzedniego wpisu o bazach z Biedronki :). Czerwony Jaga 194 Smocza krew Kolejną nowość stanowi lakier hybrydowy Jaga 194 Smocza krew w pięknym odcieniu czerwieni. Po raz pierwszy miałam doczynienia z tymi lakierami. Jeżeli chodzi o sam kolor, to bardzo mi się podoba. Opakowanie jest dobrze oznaczone i wygodne w używaniu, jednocześnie bardzo przypomina opakowanie lakierów Victoria vynn. Pędzelek ma klasyczny rozmiar i jest ścięty na prosto. Jeżeli chodzi o samo malowanie tymi produktami, początki nie były najprostsze. Kolor ma bardzo płynną konsystencję, więc trzeba uważać na skórki przy nim. Jednak nie jest to problem, z którym nie można sobie poradzić. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia, przy każdym kolejnym paznokciu było co raz łatwiej. Paznokcie pokryłam dwiema warstwami lakieru, zostawiając na dwóch paznokciach elementy widocznej bazy. Na łączeniu kolorów dodałam odrobinę błysku przy użyciu śnieżnego koloru Kinetics 413 Glitter for Breakfast. Stempel i płytka Przechodzimy do kolejnych nowości, które sprawdziły się rewelacyjnie! Przezroczysty stempel, którego używałam, pochodzi z tego podstawowego zestawu, który testowałam w poprzednim filmie. Już tam oceniłam go na 5+, ale teraz mogę Wam potwierdzić, że na prawdę jest rewelacyjny. Większą nowością będzie płytka L001 Mandala z Born Pretty. Jak dobrze mi się z nią pracuje! To nie tylko kwestia fajnych i małych wzorów, które mogę zaproponować praktycznie każdemu. To również zasługa fajnego wykonania, gdzie bez problemu odbija się każdy wzór! Oczywiście to zasługa całości, czyli muszę tu wspomnieć o mojej aktualnie ulubionej czerni do stemplowania, czyli B. loves plates B. a Black Hole. Jaga top no wipe Czas na zakończenie, czyli Jaga top no wipe. Wiecie, że to właśnie takie topy lubię najbardziej. Zawsze jednak znajdą się takie bardziej i mniej lubiane. Przyznam, że w tym przypadku miałam mały problem. W trakcie aplikacji na powierzchni tworzyły się dziurki w topie. Oczywiście po ponownym przejechaniu całość się wyrównała i dawała gładką taflę. Więc jest to produkt, który zabezpieczy lakier i da Wam ładną taflę połysku. Jednak trzeba zwracać uwagę, czy rozłożył się równomiernie i ewentualnie dopracować te małe niedociągnięcia. Czas na podsumowanie Oczywiście jak co wtorek zapraszam Was na mój kanał. Tam czeka na Was nowy film. W nim omówiłam wszystkie te produkty, recenzja: bazy z Biedronki, ale również pokazałam Wam jak wykonać to zdobienie? Jest wręcz śmiesznie proste, a moim zdaniem bardzo fajnie się prezentuje. Dajcie znać co sądzicie o produktach dzisiaj testowanych oraz powstałej stylizacji? 🙂 Nawigacja wpisu Hej! Mam na imię Magdalena! Lakierowniczka to mów mały wielki świat internetowy! Paznokcie są od wielu lat moją największą pasją! Zaczynałam od zwykłych lakierów, dziś jestem totalnie zakochana w hybrydach! Każdego dnia przez moją głowę przechodzą setki pomysłów! Bloga założyłam, aby móc się nimi z wami podzielić! :) Staram się cały czas rozwijać przez szkolenia i testowanie nowych produktów! Dodatkowo mój blog idzie cały czas do przodu i dziś Lakierowniczka, to nie tylko blog ale również Instagram, Facebook i YouTube! Jeżeli jesteś interesuje Ciebie współpraca ze mną zapraszam do kontaktu! Madzia95940@ Gama kolorystyczna zawiera zarówno najpopularniejsze kolory, jak i nieoczywiste odcienie, przez co każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. Lakiery do Paznokci z Odżywką Ostatnimi czasy wszelkiego rodzaju zabiegi związane ze stylizacją paznokci cieszą się bardzo dużą, a w dodatku niesłabnącą popularnością. Piękne wzory na

Po pokazaniu Wam śniegowego koloru padła propozycja od jednej z Was, na zrobienie filmu o kolorach do zimowych stylizacji. Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Dodatkowo poszerzyłam je o produkty, które moim zdaniem idealnie sprawdzą się do tworzenia zdobień w tych klimatach. Postanowiłam wybrać tylko najlepsze produkty z danej kategorii. Nie chciałam zawalać Was setką produktów, dlatego też postawiłam na same perełki. Tak powstał film: hybrydy na Święta i zimę, mam nadzieję, że Wam się spodoba, więc koniecznie dajcie znać. Jeżeli tak, to może zrobimy taką serię stworzoną do każdej pory roku? 🙂 Zimowe i świąteczne kolory Zaczniemy od baz, czyli kolorów. Nie mogło być inaczej, na pierwszy rzut oka idzie czerwień. Jednak nie skończy się na jednej, bo czerwony można ugryźć na kilka stron: czerwony, bordowy i wersja z drobinkami- moja ulubiona. Ale może przejdziemy przez każdy z nich, tutaj pojawią się nazwy i linki oraz zdjęcia, jeżeli chcecie posłuchać o nich więcej to zapraszam na film ;). Wybrałam tylko najlepsze perełki ze wszystkich. Mało tego postanowiłam każdy z kolorów przedstawić Wam w dwóch propozycja, żeby każdy mógł wybrać swoją ulubioną firmę lub wersję. Klasyczne czerwone: Eveline 313 Red passion, Jaga 194 Smocza krewCzerwone z drobinkami: Victoria vynn 048 Red obsessed, Maga 823 BellaBordowe: Kinetics 441 Absolute Catch, Kinetics 442 WhisperBordowe z drobinkami: Vogo 43, Wibo RubyRóżowe z drobinkami: Born Pretty BP-SG11 Drunken Beauty, Hihybrid 228 Fuchsia BlushGranat z drobinkami: Hihybrid 319 Blue NebulaGranatowe: Vogo 34, Pinails 263Butelkowa zieleń: Provocater 109 Green StockholmWielokolorowy brokat: Pinails 208Złote: NCLA Awards Season, Victoria vynn 224 Gold Diamond Carat, 037 Gold DiscoŚniegowy biały brokat: Kinetics 413 Glitter for BreakfastSrebrny: Victoria vynn 225 Silver Diamond CaratSrebrno-błękitny: Molly Lac 154Holo mgiełki: Victoria vynn 109 Silver Scyscraper, Vogo 13 Produkty do zdobień Kolory to podstawa, ale uważam, że jest jeszcze kilka produktów, dzięki którym zdobienia właściwie same się malują. Korzystam z nich praktycznie każdego dnia, a w okresie zimowo-świątecznym jeszcze częściej. Stąd też uważam, że warto o nich pamiętać. Na początek biały żel do zdobień Victoria vynn Smart white– idealny do malowania śnieżynek. Oczywiście niezbędne w tym miejscu są cienkie pędzelki do zdobień, o nich macie już filmy i wpisy na blogu. Dwa magiczne pyłki, efekt syrenki z Indigo (którym wykonuję efekt szronu) oraz proszek akrylowy (wykorzystywany do sweterków). Cyrkonie– nie mogłam o nich nie wspomnieć, nadają błysku i elegancji każdej stylizacji. Mam też 4 przepiękne płytki do stemplowania: BP-01, Christmas S003, Celebration BPX-L008 i Chrismas L002. O tych płytkach powstał wpis z przykładami zdobień. Ostatni produkt dla osób, które nie mają czasu i chęci na ręczne zdobienia- naklejki wodne. Ja swoje wszystkie zamawiałam na Aliexpress w różnych zestawach. Hybrydy na Święta i zimę Co sądzicie o tych kolorach i produktach? Jaki jest Wasz ulubiony kolor na zimę i okres świąt? Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii, a jeżeli Wam się spodoba, to powstanie taki wpis i film również w pozostałych porach roku. Tymczasem zapraszam Was serdecznie do obejrzenia filmiku, w którym usłyszycie trochę więcej ;). Nawigacja wpisu Hej! Mam na imię Magdalena! Lakierowniczka to mów mały wielki świat internetowy! Paznokcie są od wielu lat moją największą pasją! Zaczynałam od zwykłych lakierów, dziś jestem totalnie zakochana w hybrydach! Każdego dnia przez moją głowę przechodzą setki pomysłów! Bloga założyłam, aby móc się nimi z wami podzielić! :) Staram się cały czas rozwijać przez szkolenia i testowanie nowych produktów! Dodatkowo mój blog idzie cały czas do przodu i dziś Lakierowniczka, to nie tylko blog ale również Instagram, Facebook i YouTube! Jeżeli jesteś interesuje Ciebie współpraca ze mną zapraszam do kontaktu! Madzia95940@

Rodzaj. lakier kolorowy. Właściwości. do zdobień. 26, 99 zł. (385,57 zł/100 ml) Gwarancja najniższej ceny. 35,98 zł z dostawą. Produkt: Semilac 002 Delicate French 7 ml lakier hybrydowy.
Stosunkowo niedawno spotkała mnie niesamowicie miła niespodzianka. Otóż, pewnego dnia wróciłam do domu, a tam czekała na mnie ciężka paczka. Zdziwiłam się, bo akurat nic nie zamawiałam, nie czekałam też na żadną inną przesyłkę ;) Czym prędzej rozpakowałam tajemniczą pakę i okazało się, że to cała masa dobroci od marki Bell! W dwóch pudełkach znalazłam produkty ze wszystkich trzech linii marki – Bell, Bell Secretale oraz Bell Hypoallergenic. Możecie więc spodziewać się wielu recenzji na blogu, intensywne testy trwają :) Some time ago I had a wonderful surprise. One day I got back home and a heavy box was waiting for me. I was suspicious because I hadn’t ordered anything and I wasn’t waiting for any parcel, either ;) I unpacked the package and it turned out it contains a huge load of Bell goodies! In two boxes there were products from all three lines – Bell, Bell Secretale and Bell Hypoallergenic. You can expect a lot of reviews soon, as I have been testing the cosmetics intensively :) Wśród tych wszystkich dobroci znalazłam prawie całą limitowaną kolekcję Secret Garden, którą można kupić w Strefie Piękna w marketach sieci Biedronka. Te limitowanki zmieniają się mniej więcej co dwa miesiące, dlatego postanowiłam pokazać ją w pierwszej kolejności, abyście ewentualnie mogły jeszcze wybrać się na zakupy. Rzecz jasna, nie będą to pełne recenzje produktów, a pierwsze wrażenia. Już wiem, że wiele z tych kosmetyków trafi do mojej siostry i koleżanek, bo po prostu nie są to moje kolory :) Niemniej skoro już je mam, to chciałam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i pokazać Wam kolory. Może akurat którejś z Was pastelowe, wiosenno-letnie kolory tej linii przypadną do gustu? Among all those products I found almost whole limited collection Secret Garden. I have no idea if they are available abroad, yet in Poland they can be purchased in the supermarkets Biedronka. They change the limited collections every two months. My short reviews will be more like first impressions. I already know that some of these products will go to my sister and my friends, because these are just not my colours :) But since I have them, I would like to show you the swatches and tell you what I think about them. Maybe some of you will like the pastel and vivid shades of this collection? Na pierwszy ogień idą błyszczyki Sparkly Lip Gloss. Jak nazwa wskazuje, są to produkty z całą masą odbijających światło drobinek. Nie kleją się za mocno, fajnie nawilżają, ale jednak brokatowe błyszczyki to nie moja bajka. Do mnie trafiły trzy z chyba pięciu kolorów – 01 bezbarwny, 03 ciemnoróżowy i 04 różowo-brzoskwiniowy. Let’s start with the lipglosses which are called Sparkling Lip Gloss. As the name suggests, these are highly shimmering products. They aren’t sticky and they keep my lips moisturized, but sparkling glosses are not for me. I got three out of five shades – 01 transparent, 03 dark pink, 04 peachy pink. Limitowaną serię stanowi też Lip Volume Serum, czyli bezbarwny błyszczyk, który ma powiększać usta. Produkt daje ładną taflę błysku, przyjemnie nawilża i zmiękcza wargi, nie lepiąc się przy tym. Ma naprawdę udaną formułę, jednakże jak większość błyszczyków powiększających usta, szczypie. I to dość intensywnie, więc jeśli nie lubicie tego uczucia, to nie przypadnie Wam do gustu. A czy powiększa usta? Sama nie wiem. Może faktycznie wyglądają na trochę pełniejsze, ale efekt jest bardzo dyskretny i na pewno spotęgowany błyskiem. The collection includes also the Lip Volume Serum, a transparent lipgloss which is supposed to enhance your lips. It gives a nice glossy shine, nicely moisturizes and softens my lips, but isn’t sticky at all. It has a fairly nice formula, but it causes tingling, just like other products of this kind. The sensation is so strong that it might be bothering. But does it really enhance the lips? I am not sure, they might seem fuller, however, the effect is also caused by the shine. W skład kolekcji wchodzi również mozaikowy puder Beauty Finish Powder. Wydaje się bardzo fajny – ma jasny kolor, dobrze utrwala makijaż i daje ładne wykończenie bez płaskiego matu. Na uznanie zasługuje również piękny kwiatowy wzór tłoczenia. Nie zauważyłam, aby poszczególne kolory były widoczne na twarzy i niestety nie zaobserwowałam, aby dodatkowo korygowały jakoś przebarwienia czy niedoskonałości. Bo wydaje mi się, że taki jest zamysł tych pastelowych pudrów ;) Mam kolor 01, co może oznaczać, że dostępne są także inne odcienie. Mosaic Beauty Finish Powder is also a part of this collection. It seems very nice – it has a light colour, sets the makeup well and gives a nice matte yet not flat finish. I haven’t noticed the separate colours on my face and I also can’t say that they have any correcting properties. And I think it is the aim of such products ;) I have the shade 01 which can mean there are more shades to choose from. Dalej mamy brokatowe eyelinery w płynie Colorful Eyeliner. Nie jestem specjalnie przekonana do takich odważnych kolorów, ale na razie je zostawiłam, może latem skuszę się na odrobinę szaleństwa :) Kolory są trzy – 01 morsko-zielony, 02 złoty oraz 03 fioletowy. Najlepiej napigmentowany jest zdecydowanie złoty, a najsłabiej morski. Nie do końca podoba mi się aplikator. Wolę precyzyjne pędzelki, które elastycznie dopasowują się do powieki. Tutaj mamy sztywny, ukośnie ścięty patyczek, który przy tak mocno opadającej powiece jak moja, może ciągnąć skórę. Ciężko wtedy wyrysować nieposzarpaną linię. Zobaczymy, co z tego wyniknie :) Furthermore, we have shimmering liquid eyeliners called Colorful Eyeliner. I’m not convinced to such bold shades, but I'll keep them for summer, maybe I’ll use them in some crazy makeups :) There are three shades – 01 bluish green, 02 golden and 03 purple. The golden one is the best pigmented, and the bluish one is the worst in this respect. I’m not a big fan of the applicator. I prefer flexible precise brushes that adjust to my eyelids. These ones are stiff and slanted. They might be not really comfortable if you have hooded eyelids, just like me. It’s hard to draw a decent line with such a stiff applicator. Well, we’ll see :) I wisienka na torcie – sześć lakierów do paznokci w wiosenno-letnich kolorach. Odcienie 01-04 zawierają drobinki, może nawet bardziej odbijający światło pyłek, natomiast 05-06 są kremowe. Nazwy poszczególnych odcieni nawiązują do kwiatów: 01 Magnolia – pudrowy róż , 02 Forget Me Not – jasny błękit, 03 Secret Flower – morski, 04 Orchid – ciemna fuksja z fioletem, 05 Tulip – koral z brzoskwinią oraz 06 Rose – klasyczna chłodna czerwień. Lakiery są bardzo dobrze napigmentowane, w większości przypadków wystarczy jedna warstwa. Tylko kolory 01 i 02 kiepsko się aplikują, jakby były zbyt gęste. Przy kolejnych pociągnięciach pędzelkiem, który nota bene jest dla mnie trochę za gruby, robią się dziury, trzeba więc dojść do wprawy. Pozostałe odcienie spisują się bez zarzutu :) And the icing on the cake – six nail polishes in shades that will be perfect for spring and summer. The shades 01-04 contain shimmer and 05-06 have creamy finish. All shades are named after flowers: 01 Magnolia – dusty pink, 02 Forget Me Not – light blue, 03 Secret Flower – bluish green, 04 Orchid – dark fuchsia mixed with purple, 05 Tulip – coral mixed with peach and 06 Rose – a classic cool-toned red. The nail polishes are very well pigmented, in most cases one coat is enough. Only the colours 01 and 02 are tricky too apply, as they are too thick in consistency. The rest of the shades are absolutely fine. The brush is a bit too big for me, but generally, I like the polishes. Dla mnie ta kolekcja jest trochę zbyt kolorowa i błyszcząca, ale na pewno wpisuje się dobrze w wiosenny klimat. Mój faworyt to puder oraz lakiery w odcieniach 04 Orchid i 06 Rose. Ciekawa jestem też eyelinerów, ale nie wiem, czy uda mi się je jakoś wykorzystać w letnich makijażach. W każdym razie spróbuję :) For me this collection is a bit too colourful and sparkly, however, it nicely fits into current spring and summer trends. My favourite is the powder and the polishes in the shades 04 Orchid and 06 Rose. I am also curious how the eyeliners will work, but I’m not sure if I will be able to use them in my summer makeups. At least I’ll try :) A czy Wam coś wpadło w oko? Has anything caught your eye?
Biedronka na liściu. tapeta. Wolne miejsce na tekst. tło. symbol. Biedronka siedzi na kwiecie o zmierzchu wieczorem. Przeszukaj 86 339 zdjęć Biedronka i obrazów na licencji royalty-free w iStock. Znajdź wysokiej jakości zdjęcia, których nie znajdziesz nigdzie indziej. Lubicie manicure hybrydowy? Mamy dla was dobrą wiadomość! Już teraz lakiery do tego typu paznokci kupicie w Biedronce! Trwały i modny manicure to ważna rzecz w pielęgnacji kobiet. Część z nas nie wyobraża sobie nie uzupełnić stylizacji ładnie pomalowanymi paznokciami. Teraz ich wykonanie jest jeszcze prostsze i w dodatku tanie! Lakiery hybrydowe znajdziemy bowiem w Biedronce!Do wykonania hybrydy krok po kroku potrzebujemy oczywiście całego zestawu - z odpowiednią lampą UV i innych narzędzi. Nie oznacza to jednak, że musimy przepłacać za różnego rodzaju kolorowe lakiery. Teraz możemy je kupić w dyskoncie. Lakiery hybrydowe w BiedronceLakiery hybrydowe można w tej chwili kupić w Biedronce. Popularny dyskont włączył do swojej oferty te kosmetyki - będą dostępne do 31 grudnia. W tej chwili lakiery marki Niuqi Pastel można kupić za... 7,99 zł! Są dostępne w bardzo szerokiej gamie kolorów, spośród których na pewno każdy wybierze coś dla te są stosowane przez blogerki i influencerki, które są nimi zachwycone. Lakiery pięknie wyglądają na paznokciach, są trwałe, a do tego je na sobie? Czerwone, czarne, a może francuskie? Poznaj 9 najmodniejszych wersji manicure, które sprawdzą się w każdej sytuacji! Galeria Kolor czy jego brak? 9 najmodniejszych wersji manicure
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 24,99 zł. -30% #277. #277 hi hybrid HEMA Free lakier hybrydowy Poison Green 5ml. 17,49 zł 24,99 zł. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 24,99 zł. -30% #276. #276 hi hybrid HEMA Free lakier hybrydowy Cyber Blue 5ml. 17,49 zł 24,99 zł.
. 474 365 128 481 391 131 375 30

kolory hybryd z biedronki